Porażka Lecha Poznań z Lechią Gdańsk (1:3) to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla zespołu Nielsa Frederiksena. Nieudany początek rundy wiosennej pokazał, że problemy z defensywą i brak stabilizacji wciąż dają o sobie znać. Przed zaległym meczem z Piastem Gliwice czasu na rewolucję nie ma wiele, dlatego to idealny moment na korekty i sięgnięcie po sprawdzone rozwiązania – zwłaszcza w środku obrony.